HOUSEWIFE
M A Z I

19.6.2016 00:12 Komentuj (2)

Half a loaf is better than nothing


19.10.2015 22:07 Komentuj (8)

GARŚĆ(ą) LETNICH WSPOMNIEŃ
w jesienną deprechę
łyżka miodu w herbatę
na szyję ciepły szalik
i do roboty :)












05.2.2015 01:07 Komentuj (2)

2014/2015
wtórny analfabetyzm blogowy
im dłuższa przerwa tym większa niemoc w formułowaniu elektronicznych złotych myśli










19.12.2014 18:51 Komentuj (1)

PRZEDŚWIĄTECZNY KIT

mega mega łał dla wszystkich dzieci
i wcale nie mniej łał dla wszystkich dorosłych, którzy udają dzieci :)
niezmiennie ogladamy Kevina i Griswoldów
którzy zalegają na nagrywarce od zeszłego roku
słuchamy last and white and christmas time począwszy od 1 grudnia
i jeszcze nie mam dość
może dlatego, że nie zaczełam jeszcze robić porządków, piec ciast, lepić pierogów
i kupować prezentów więc żyję w błogiej nieświadomości
tego co dopiero ma nastąpić ..
wciskam sama sobie ten przedświąteczny kit, że w tym roku nie będę się spinać




07.12.2014 02:10 Komentuj (0)

it's beginning to look a lot like christmas

fajny jest grudzień, tylko wciąż trochę zasmarkany
moje wielkie postanowienie "natenczas" to
WIECEJ SNU - MNIEJ STRESU
a w szczególności koniec z nerwami na pierdoły, które świata i tak nie zmienią
:)
to pisała mazi - królowa pozytywnego myślenia
a przynajmniej tak by sobie życzyła

10.10.2014 00:15 Komentuj (0)

jesień jest super
nakręcam się kolorami i już czekam na białość zimową
a narazie cieszę się dynią, papryką, gruszkami
zapachem pożółkłych liści i dymem z kominów
dzieci z każdego spaceru wracają z kasztanami
ja zresztą też mam ich sporo w każdej kieszeni płaszcza
kasztany mają w sobie coś hipnotyzujacego
błyszczą jak diamenty na dziurawej ulicy
jak schylisz się choć po jednego, musisz wyzbierać wszystkie,
jakie leżą w niezmierzonej jeszcze przez nikogo odległości
którą moje dzieci zwykły nazywać "mamo i jeszcze ten, i jeszcze tamten"


23.9.2014 23:33 Komentuj (2)

koniec wakacji
w głowie pustka
piasek pod stopami
wiatr we włosach
uśmiech na gębie
pełna karta
debet na koncie




24.8.2014 01:09 Komentuj (0)

napisy na murach to nie złote myśli i motta życiowe
nie odpowiadają przechodniowi na pytanie: jak żyć?
przedwczoraj dojrzałam jeden na budynku
"szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, gdy się ją dzieli"
infantylizm do potęgi 16
otwieram pierwszy lepszy portal z wiadomościami
czytam trzy pierwsze tytuły i zbiera mi się na mdłości
jednak wybieram uliczne mądrości dla ubogich
czytam to 10 razy bo nie wierzę, że to piszę
człowiek świruje od nadmiaru idiotyzmu

"...happy
Clap along if you feel like happiness is the truth"

14.6.2014 16:37 Komentuj (3)

ZAPOMNIAŁA, ODKURZYŁA, UGRYZŁA, WYKASOWAŁA,
PRZYPRAWIŁA, POMALOWAŁA, POWĄCHAŁA, UCIEKŁA,
PRZECZYTAŁA, SKŁAMAŁA, WYPIŁA, WYPRASOWAŁA,
PODARŁA, DZWONIŁA, PRZEKLINAŁA, PISAŁA,
ZAGRAŁA, OGARNĘŁA, ZJADŁA, WYRZUCIŁA,
PODRAPAŁA, ZAMROZIŁA, ZNALAZŁA, OBRAŁA,
POSŁUCHAŁA, ZAGŁOSOWAŁA, WYCIEŁA, POSOLIŁA,
KRZYCZAŁA, SZARPAŁA, UMYŁA, UBRAŁA,
WYCZAROWAŁA, ZNALAZŁA, PŁAKAŁA, WYSZYŁA,
WYCZERPAŁA, ZASADZIŁA, POSPRZĄTAŁA, ONIEMIAŁA,
OBEJRZAŁA, OTWORZYŁA, WYCZYŚCIŁA, KUPIŁA
ZATRZYMAŁA SIĘ, POMYŚLAŁA I WYSZŁA Z SIEBIE :)

piosenka na leniwą niedzielę




















09.4.2014 20:15 Komentuj (3)

chciałam zrobić ciasto
wyszedł mi razowy chleb z wiśniami
i choć nikt go nie chciał jeść
mój Syn powiedział: mamo, zrobiłaś najlepszą drożdżówkę świata
i wtedy mnie olśniło, że czas już wrócić…














08.5.2013 23:34 Komentuj (15)

powoli acz skutecznie - zbieram się
a.

31.12.2012 18:15 Komentuj (1)

Party rock is in the house tonight

PODSUMOWUJĄC

oraz odpowiadając na jakże często zadawane pytanie
"panie, co z tym blogiem?? for God's sake?!?"
odpowiadam:

Everyday I'm shufflin'















08.10.2012 01:04 Komentuj (3)

sranie w banię i trele morele

zastanawiam się dosyć często - co mnie w życiu cieszy
dlaczego właśnie to a nie tamto i dlaczego nie robię tego często
po jaka cholerę jestem uparta i kłócę się o skarpetkę, talerz i krostę na czole
i wreście, dlaczego mówię wszystko to
co jako dzieciak obiecywałam sobie, że nie powiem nigdy swoim dzieciom

pisanie to czysta autoterapia
czasami daję sobie kopa w czoło
i to z półobrotu
a co jeżeli jutro przejedzie mnie tramwaj?
kto powie moim dzieciom, że Pearl Jam to najlepszy zespół świata
no i, że bardzo je kocham?!?












25.7.2012 00:49 Komentuj (1)

Dostałam dzisiaj świeże pachnące zioła
rozłożyłam je na blacie w kuchni
i co chwila wszystko wącham

lato jest taką porą roku, która przypomina kalejdoskop ze zdjęciami
zapachy, smaki, kolory, miejsca, wszystko przywołuje wspomnienia
gdy wychodzę rano z domu i pachnie świeżo ścieta trawa
myślę o tym jak w lipcowe poranki wybiegałam skoro świt grać w gumę i w zbijaka
i buty miałam zaraz mokre od rosy, która nie zdążyła jeszcze wyschnąć
przypominam sobie smak ogórków jedzonych razem ze skórą podczas wakacji na wsi
albo jak na koloniach ubierałam skarpety do sandałów i pędziłam na śniadanie
i momentalnie uśmiecham się sama do siebie
a pani w sklepie też zaraz przestaje być miła jak kaktus

patrzę kątem oka jak w tv Chyra mówi: to gówno
a Opania mu na to: nie, to ludzie
i choć wiem, że moje sentymentalne pierdoły nie zmienią świata
i w cale nie będzie miło
to czasami latem wierzę w ludzi

długa przerwa = dużo zdjęć















05.6.2012 17:53 Komentuj (6)

nobody's perfect so why should I be any different?
co w wolnym tłumaczeniu miałoby oznaczać;

kobiety na codzień nie noszą szpilek na ultra wysokim obcasie
na których wbiegają z wózkiem do skm-ki,
żeby zdążyć przed pracą odwieźć dziecko do przedszkola
nie budzą się codzień rano w nienagannym makijażu
bez celulitu i jak gdyby właśnie wyszły od fryzjera
nie jedzą babeczek z różowym kremem (bez kalorii!!) na chinskiej porcelanie
i to w białej, starannie wyprasowanej bluzce bez plam
nie noszą rozmiaru 34 i nie zarabiają 10 tysia na rękę w wymarzonej pracy
nie mają najnowszych tabletów, ipodów i różowego apple
nie są w świetnym nastroju ZAWSZE
i nie mają w swojej szafie 40 sukienek z ASOS i to nawet z promocji

niby wszystko jasne i powszechnie wiadomo że tak nie jest
a jednak?
a jednak jestem zmęczona lansowaną właśnie taką papką
o supermamach, supermodelkach w 3 tygodnie po porodzie,
superrobotach do wszelkich prac domowych bez potrzeby używania prądu

właśnie w tej chwili dzwoni pani z firmy X i pyta czy może mi zająć chwilę
więc ja jej cierpliwie odpowiadam bez cienia ironii
że ja tej chwili nie mam i mieć nie będę
że właśnie wróciłam z pracy, zajmuję się dziećmi
gotuję obiad i odpowiadam na trudne pytania przedszkolaka
oraz w ramach relaksu piszę 1 posta od miesiąca
w którym wyrażam to, że jestem sfrustrowana wizerunkiem kobiet w mediach
że media są 4 władzą
i że rewolucja zawsze zjada własne dzieci





Poprzednie

ZOBACZ JAK BYŁO

2016
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec

GORĄCO POLECA

ZDRAJCA


miuzik
KULT
KAZIU
RADIO BAGDAD


sąsiady
GOSIA
IWONA
MAMMA JĘDRUSZKÓW
YENDROOH
AGATA
REJDŻMAN


WPISZ SIĘ

Wyślij wiadomość

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl


copyright © housewife • wszelkie prawa zastrzeżone • wykorzystywanie zdjęć bez zgody autora zabronione